Motorola Recenzje Wszystkie Wyróżnione

Motorola Moto G (2nd) 2014 – Szczegółowa recenzja

Kiedy pod koniec 2013 roku zakończyłem testy modelu Moto G 2013 od Motoroli (recenzja), zrozumiałem, że rynek budżetowych smartfonów z Androidem już nigdy nie będzie taki sam. Urokliwy smartfon bez zbędnych „wodotrysków”, z niewygórowaną ceną i płynnością działania dorównującą flagowym modelom okazał się strzałem w dziesiątkę. Poprzeczka została postawiona wysoko, a smartfony z lagującym interfejsem w mgnieniu oka stały się „dinozaurami” rynku mobilnego.

Kilka miesięcy temu na rynku zagościła druga generacja modelu, o tej samej nazwie. Czy Moto G 2014 okaże się tak dobra, jak jej starsza siostra? Zapraszam Was do mojej szczegółowej recenzji modelu po kilku tygodniach testów.

 

Materiał wideo

  •  KOREKTA: Dioda powiadomień w urządzeniu jest jednokolorowa (biała)

Budowa i design

Podobnie jak w przypadku pierwszej generacji modelu, nowa wersja budżetowca od Motoroli posiada korpus w całości wykonany z plastiku. Projektanci postanowili dostosować się do rynkowego trendu i urządzenie jest większe oraz cięższe od poprzednika. Smartfon ma teraz 70.7mm szerokości, 141.5mm długości i 11mm szerokości, a jego masa to 149 gramów.

Na przednim panelu nowej Motoroli Moto G producent umieścił dwa głośniki stereo oraz pięcio- calowy wyświetlacz. Z tyłu smartfon posiada 8MP moduł aparatu z flashem oraz charakterystyczne logo firmy w zagłębieniu na klapce. Tylną obudowę ściągamy poprzez podważenie na wycięciu przy porcie microUSB, a pod nią znajdziemy dwa sloty na karty microSIM ( w wersji Dual) oraz slot na kartę microSD umożliwiający rozszerzenie pamięci. Niestety bateria jest niewymienna.

Smartfon dzięki wyprofilowanemu kształtowi dobrze leży w dłoni i sprawia wrażenie solidnego. W moim egzemplarzu obudowa jednak lekko skrzeczała po naciśnięciu w prawym górnym rogu, a zaakcentowane na srebrno głośniki z przodu średnio mi się spodobały.

 

Specyfikacja Techniczna

Motorola Moto G drugiej generacji została wyposażona w czip Snapdragon 400 taktowany zegarem 1.2Ghz i grafiką Adreno 305 oraz 1GB pamięci RAM. Model posiada 8GB pamięci wewnętrznej rozszerzalnej przez slot na karty microSD. Smartfon posiada czip Bluetooth w wersji 4.0, GPS, GLONASS i Radia FM. Niestety nie znajdziemy tu wsparcia dla technologii NFC lub dla bezprzewodowego standardu ładowania Qi, a co gorsza smartfon nie wspiera LTE (Na niektórych rynkach zaczęła się już jednak pojawiać wersja z modułem LTE)

Wyświetlacz ma przekątną 5.0 cali i rozdzielczość 1280 x 720, co daje zagęszczenie rzędu 294 piksele na cal. Jest to ekran IPS LCD ze świetną kalibrację kolorów, bardzo szerokimi kątami widzenia, dużą jasność i niezłym kontrastem. Jedynie zagęszczenie pikseli mogłoby być nieco wyższe i na pewno ekran FullHD wyglądałby lepiej.

Moto G 2014 pracuje pod kontrolą najnowszego Androida 5.0.2 Lollipop bez żadnych nakładek. W teście wydajności Antutu mój egzemplarz uzyskał tylko 18 882 punkty i chociaż mamy tutaj czysty system Android płynność interfejsu nie zachwyca. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że poprzednia generacja modelu radziła sobie lepiej. Być może winowajcą jest tutaj nowy Android Lollipop, który sprawia problemy nawet na topowych urządzeniach pokroju Samsunga Galaxy Note 4 lub Motoroli Nexus 6. Chociaż wymagające graficznie gry takie, jak Modern Combat 5 lub Real Racing działają na smartfonie; momentami dostrzegalne było klatkowanie.

W urządzeniu niewymienną baterię litowo-jonową o dość niskiej pojemności wynoszącej 2070mAh.  Telefon testowałem przez kilka tygodni i czas pracy był bardzo przeciętny. Podczas dość intensywnego użytkowania na 3G uzyskiwałem tylko około 3 godzin pracy na ekranie. Niestety takie rezultaty mogą sprawić, że będziecie mieli problem by smartfon wytrzymał pełen dzień pracy.

 

Aparat i Zdjęcia

Jedną z największych bolączek pierwszej Motoroli Moto G był słaby aparat. Na szczęście w nowym modelu moduł sytuacja wygląda o wiele lepiej. Główny aparat z tyłu to 8MP moduł z autofokusem i flashem ledowym, a z przodu mamy 2MP aparat do selfie.

Nowa Motorola zaskoczyła mnie na plus, pod względem jakości zdjęć. Fotografie w dobrych warunkach oświetleniowych są naprawdę bardzo przyzwoite. Tryb HDR pozwala na uzyskanie pięknie doświetlonych zdjęć pod słońce, a fotografie makro zachwycają ilością detali. Również przedni aparat pomimo tego, iż posiada zaledwie 2MP, radził sobie przyzwoicie. Niestety, jak to zazwyczaj bywa w smartfonach z tej półki cenowej zdjęcia nocne są ziarniste i brakuje im detali.

 

Jeśli chodzi o nagrania, to niestety Moto G ogranicza nas do nagrywania w HD. Jakość wideo w zwykłym trybie jest dość słaba. Smartfon nagrywa tylko 30 klatek na sekundę, w materiałach brakuje stabilizacji obrazu, a autofokus działa bardzo wolno. Nieco lepiej wyglądają nagrania w spowolnieniu.

Przykładowe nagrania: 

 

Podsumowanie

Podczas gdy pierwsza generacja Motoroli Moto G była rewolucyjnym urządzeniem, które pokazało światu, że budżetowe smartfony z systemem Android mogą działać płynnie; następca modelu trochę mnie zawiódł.

Urządzenie posiada sporą listę wad, do których należą: słaby czas pracy na baterii, tylko 8GB wbudowanej pamięci (tylko 5.5GB dostępne dla użytkownika), brak NFC i bezprzewodowego ładowania, niska maksymalna rozdzielczość wideo, spowolnienia w interfejsie oraz w wymagających grach, budżetowa specyfikacja techniczna oraz brak ładowarki oraz słuchawek w zestawie.

Owszem, są zmiany na plus takie jak na przykład głośniki stereo z przodu, ale konkurencja nie śpi. Propozycji w cenie przybliżonej do drugiej generacji Moto G nie brakuje na rynku, a smartfon jest po prostu przeciętny. Osobiście nie wyobrażam sobie korzystania z telefonu bez łączności LTE, a tylko 5.5GB pamięci dostępnej na aplikacje kompletnie dyskwalifikuje dla mnie ten model. Być może jest to jednak propozycja dla mniej wymagających użytkowników.

Dajcie znać w komentarzach, co Wy sądzicie o Moto G drugiej generacji i czy smartfon przypadł Wam do gustu.

Sprawdź też:
A
Amazon właśnie zaprezentował światu swój pierwszy smartfon. Powitajcie Fire Phone
OnePlus One
Wyciekł wygląd OnePlus One wraz z zrzutami ekranu
IMG_1086
OnePlus One – Rozpakowanie, pierwsze wrażenia i przegląd systemu Cyanogenmod 11S
banner