Poradniki Wszystkie Wyróżnione

„Od zera do Youtube’ra” – Krótka historia mojego kanału i porady „starego wyjadacza” dla raczkujących testerów sprzętu

Jak zapewne zauważyliście od jakiegoś czasu na moim blogu nie pojawiają się już nowe treści. Dzisiaj postanowiłem „odkurzyć klawiaturę i zebrać z niej pajęczyny”, aby stworzyć dla Was tekst w którym podsumuję moją karierę recenzenta.

Opowiem o tym jak uzyskiwałem sprzęt do testów, jak rozpowszechniałem moje treści w polskiej blogosferze, jakie błędy popełniałem po drodze, ile realnie można zarobić pieniędzy na recenzjach oraz jakie niesie to za sobą korzyści i wyrzeczenia. Poniżej znajdziecie listę tematów, które poruszę na kolejnych stronach.

  1. Moje początki na Youtube
  2. Unikalny materiał, czyli recepta na sukces
  3. Jak rozpowszechniać swoje materiały w sieci… i jak tego nie robić
  4. Jak uzyskać sprzęt do recenzji?
  5. Youtube jako hobby, czy jako kariera? Ile można na tym zarobić?
  6. Dlaczego przedwczesna „emerytura”?

 

 

1.Moje początki na Youtube

Moja kariera na Youtube rozpoczęła się około 3 lata temu. Od małego byłem zapalonym entuzjastą nowych technologii, a moim głównym zainteresowaniem stały się smartfony. Podczas gdy dorastałem, rynek technologii mobilnych rozwijał się szybciej niż kiedykolwiek. Gdy w podstawówce spełnieniem marzeń był smartfon z dzwonkami polifonicznymi i kolorowym ekranem, w gimnazjum prawie każdy miał już zaawansowaną Nokie z systemem Symbian,  setką aplikacji i aparatem o wysokiej rozdzielczości.

Moje pierwsze studia odbyłem w Wielkiej Brytanii (dla ciekawskich, mam licencjat z chemii). W Anglii po raz pierwszy kupiłem sobie smartfon z systemem Android. Mój wybór padł na HTC Desire. Telefon okazał się być świetnym trafem, który umożliwił mi poznanie systemu Android, wraz z setkami dostępnych aplikacji. Z HTC Desire rozpoczęła się również moja przygoda z wgrywaniem zmodyfikowanych wersji systemu (romów). Tak „wkręciłem” się na fora xda-developers.com i poznawałem zapaleńców z całego świata o podobnych zainteresowaniach. Troszkę zboczyłem z tematu, ale bez tego wstępu nie mógłbym opowiedzieć Wam o początkach mojego kanału na Youtube.

W 2013 roku Sony zaprezentowało światu swój pierwszy flagowy wodoodporny smartfon. Sony Xperia Z od razu przykuła moją uwagę. Na forach zaczęły pojawiać się jednak niepokojące informacje o bardzo słabej jakości wyświetlacza zastosowanego w modelu. Dziwnym zbiegiem okoliczności Polska była jednym z pierwszych krajów na świecie, gdzie telefon można było zobaczyć na żywo w salonach marki. Akurat zacząłem studia medyczne w Poznaniu, więc odwiedziłem salon Sony w Starym Browarze. Swoimi spostrzeżeniami podzieliłem się na forum, a użytkownicy poprosili mnie o nagranie filmiku przedstawiającego kąty widzenia w urządzeniu.

Na drugi dzień spakowałem aparat i poszedłem nagrać to…. „arcydzieło”, które w krótkim czasie uzyskało 30,000 odsłon !!!

 

Powyższy materiał nie wymaga komentarza. Jest nagrany amatorsko, bez statywu, bez rozdzielczości 4K,… a jednak zyskał popularność. To właśnie obrazuje ironię internetu i „robienia kariery” na Youtube. Wiele materiałów które stworzyłem z ogromnym nakładem pracy, nie uzyskały nawet 1/10 odsłon powyższego filmiku.

 

 

 

Kolejny krok do „sławy” i pierwsze błędy

Mój pierwszy filmik nie sprawił, że z automatu stałem się rozpoznawalny w sieci… do tego była jeszcze bardzo daleka droga. „Sukces” tego materiału zobrazował mi jednak potencjał Youtube’a i wykreował mi w głowie plan podbicia polskiego internetu… Moim pierwszym projektem były poradniki „Android Krok Po Kroku”. Była to seria filmików, która „łopatologicznie” pokazywała jak korzystać ze smartfona z systemem Android. Smartfonem, który wykorzystałem do demonstracji był Samsung Galaxy Nexus z czystym wydaniem systemu Android.

 

 

facepalm

Gdy dzisiaj przeglądam moje „wypociny” z przed kilku lat to po prostu brak mi słów… Nie mogę uwierzyć, że zdecydowałem się zamieścić taki chłam w internecie i jeszcze sygnować go swoim imieniem. Po prostu żaaaal 😛 

Nagrywając materiał do poradników Android Krok po Kroku popełniłem karygodny błąd każdego amatora. Filmiki były nagrywane w pozycji pionowej. W rezultacie po złożeniu materiału po bokach pojawiały się wielkie czarne pasy z niewykorzystanym miejscem. Sytuację uratowały nieco adnotacje od YouTube, które zamieściłem w pustych polach, ale efekt końcowy tak, czy inaczej jest poniżej jakichkolwiek standardów estetyki.

 

 

Czytaj dalej: 2.Unikalny materiał, czyli recepta na sukces>>>

Pages: 1 2 3 4 5 6

Sprawdź też:
Sony Xperia Z2 vs. HTC One M8 vs. Samsung Galaxy S5
Który smartfon posiada najlepszy aparat? Test Sony Xperii Z2, HTC One M8 i Samsunga Galaxy S5
3
LG G Watch będzie dostępny w dwóch wariantach kolorystycznych
Thumbnail- NEW
50 aplikacji na system Android, których musisz wypróbować w 2014 roku
  • Bardzo ciekawy tekst. Dobrze, że zdecydowałeś się go napisać. I oczywiście też pozdrawiam! :) Mam nadzieję, że uda nam się zobaczyć jakoś w najbliższym czasie.

  • BuKoX

    Abstrahując od mojej sympatii do Ciebie (bardzo cenię Twoje testy) podsumowanie mnie bardzo zasmuciło. Skorzystałeś z „bezpłatnej” edukacji w Polsce i swoją wiedzą będziesz napędzać inną gospodarkę. To smutne :( W Polsce jest aż tak źle czy po prostu nawet nie spróbujesz?

    • Tak się składa, że edukowałem się prywatnie. Liceum IB, potem studia w Anglii, a następnie płatne studia anglojęzyczne w Polsce. Myślę że raczej przyczyniłem się do rozwoju naszej gospodarki. Płaca lekarzy w Polsce to osobny temat :-)

      • BuKoX

        Wiem, że to nie na temat ale jest aż tak źle? Pytam szczerze bo z tego co widzę jak korzystam z ich usług (bo w większości przypadków nie mam wyboru) to mają się całkiem dobrze :)

        • To jest bardzo rozległy temat. Da się w Polsce zarabiać dobre pieniądze, ale każdy musi zrobić roczny staż…. na którym zarabia się jakieś 1500pln na rękę. Nie będę nawet tego porównywał do moich zarobków w Szkocji.

  • Piotr Dobry

    Rzetelny tekst o konkretach (bez względu na to, czy wiarygodny, czy nie, to poparty liczbami). To cenne i rzadkie. Dzięki.

  • Piotr Test

    Pierwszy raz widzę jak Ktoś publicznie piszę (bez kręcenia) ile tak na prawdę można zarobić na Youtube.

banner