Recenzje Wszystkie ZTE

ZTE Blade VEC 4G (Orange Rono) – Szczegółowa recenzja

Przez kilka ostatnich dni testowałem dla Was smartfon ZTE Blade VEC 4G, który od niedawna gości na naszym rynku. Urządzenie jest również dostępne, jako Orange Rono u „pomarańczowego” operatora. Czy telefon jest godny polecenia? Jakie są jego wady i zalety? Odpowiedzi na te i więcej pytań dotyczących modelu postaram się Wam udzielić w mojej szczegółowej recenzji.

 

Materiał wideo: 

 

 

Budowa i design

Blade VEC 4G jest niemal w całości wykonany z plastiku, lecz mimo to smartfon sprawia wrażenie solidnego. Podoba mi się, że producent ulokował port do ładowania u góry ,a gniazdo słuchawkowe na dole. Dzięki temu łatwiej korzystać z telefonu, gdy ten się ładuje, a kabel od słuchawek nie plącze nam się po ekranie. Smartfon ma 70.4mm szerokości, 142.3mm długości i 7.8mm grubości, a jego waga to 132 gramy.

Na przednim panelu u góry znajdziemy 5mp aparat przedni, diodę powiadomień LED z lewej oraz głośnik słuchawki i sensory po prawej. Poniżej znajduje się 5 calowy wyświetlacz HD pokryty szkłem. Niestety nie jest to renomowane szkło Gorilla Glass. Tylna klapka nie jest ściągalna, przez co bateria w urządzeniu jest niewymienna. Całkiem ładnie prezentują się imitacja karbonu na pleckach Blada.

 

Specyfikacja Techniczna

Blade VEC 4G jest wyposażony w czip Snapdragon 400 taktowany zegarem 1.2Ghz, grafikę Adreno 305, 1GB pamięci RAM i 16GB pamięci wewnętrznej bez możliwości rozszerzenia przez slot na karty microSD. Smartfon wspiera technologie LTE, Bluetooth 4.0, Wifi, GPS i Glonass oraz posiada moduł radia FM. Nie znajdziemy tu NFC lub bezprzewodowego ładowania.

Smartfon pracuje pod kontrolą dość leciwego Androida 4.4.2 i oferuje niemal czysty system Android z kilkoma aplikacjami od ZTE. W teście wydajności Antutu uzyskał dość słaby wynik wynoszący 17411 punktów, jednak wydajność w praktyce jest jednak zdumiewająco dobra i zdarzają się jedynie okazjonalne lagi w interfejsie

Bateria litowo jonowa o pojemności 2300mAh w Bladzie VEC 4G powinna wystarczyć na cały dzień normalnej pracy większości użytkownikom. Przy ciągle włączonym LTE i uzyskiwałem około 3h pracy na ekranie, a gdy spędzałem czas głównie w zasięgu sieci WI-fi wartość rosła do około 4 godzin.

 

Aparat i Zdjęcia

W smartfonie znajdziemy aparat tylny o zacnej 13MP matrycy z autofokusem i ledowym flashem, a z przodu 5MP aparat do selfie. Pod warunkiem, że fotografujemy w dobrych warunkach oświetleniowych, zdjęcia wyglądają nieźle. Niestety jak tylko światła zaczyna brakować te robią się ziarniste, a minimalny ruch ręką powoduje rozmazanie. O dobrych zdjęciach nocnych, również nie ma tu mowy. Aparat do selfie radzi sobie całkiem nieźle, a w zdjęciach jest więcej detali niż w innych telefonach podobnej półki cenowej,

Przykładowe nagrania:

 

Podsumowanie

Czy rekomendowałbym smartfon ZTE Blade VEC? Do mocnych stron smartfona należą: wygodny design z gniazdem jack u dołu i portem ładowania u góry, obsługa LTE, bardzo dobry ekran, system Android w niemal niezmienionej formie, niezły aparat przedni i atrakcyjna cena. Urządzenie posiada jednak również sporą listę wad takich jak: brak wymiennej baterii, brak możliwości rozszerzenia pamięci przez slot na karty microSD, przeciętny głośnik i główny aparat, budżetową specyfikację, dość przestarzałą wersję systemu Android i brak szkła hartowanego na przednim panelu.

Czy rekomendowałbym smartfon ZTE Blade VEC? Na pewno nie jest to złe urządzenie, jednak nie wiem, czy Motorola Moto G drugiej generacji nie okaże się lepszym wyborem, tym bardziej, że ich cena jest niamal identyczna. Blade posiada jednak łączność LTE, której na chwilę obecną w Motce brakuje.

Smartfon został wyceniony na dość przyzwoitą cenę 799pln i jest dostępny w ofercie sklepów Komputronik lub X-Kom.  Dodatkowo możecie go kupić w abonamencie u operatora Orange, pod nazwą Orange Rono 

Sprawdź też:
[VIDEO] Samsung Galaxy A3 i Galaxy A5 – Porównanie modeli i pierwsze wrażenia
Allview V1 Viper S4G – Rozpakowanie i Pierwsze Wrażenia
50 aplikacji na system Android, których musisz wypróbować w 2014 roku
banner